plnW 2018 roku zwiększyło się spektrum rozwiązań w zakresie obowiązkowych składek ZUS jakie muszą płacić przedsiębiorcy. W trakcie roku przybyła ulga na start, z której już można korzystać. Uchwalono też przepisy, które od początku 2019 r. pozwolą płacić małym firmom mały ZUS – naliczany nie od wysokiej podstawy wymiaru, ale faktycznie osiąganych przychodów.

Wysokość składek opłacanych na ubezpieczenia społeczne to według przedsiębiorców największa bolączka prowadzenia biznesu w Polsce – wynika z Badania Polskiej Mikroprzedsiębiorczości 2018. W obecnym systemie prawnym istnieją jednak różne możliwości rozliczania się z ZUS-em.
– Składki ZUS mogą być bardzo odczuwalne dla przedsiębiorców, ale jak widać istnieje kilka rozwiązań, dzięki którym można je obniżyć. To szczególnie istotne przede wszystkim z punktu widzenia osób, które rozpoczynają działalność gospodarczą i mogą skorzystać z ulgi na start lub małego ZUS – podpowiada Aneta Socha-Jaworska, ekspert kadrowo-płacowy w firmie inFakt. I dodaje:  – Droga, która pozwoli przedsiębiorcy na maksymalną oszczędność od momentu zarejestrowania działalności gospodarczej, to skorzystanie kolejno: z ulgi na start, tzw. małego ZUS-u, następnie ZUS-u wyliczanego od przychodu, a na końcu z dużego ZUS-u.

 

Tylko składka zdrowotna czyli ulga na start

Jest to nowe rozwiązanie, które weszło w życie 30 kwietnia tego roku. Dotyczy osób fizycznych, po raz pierwszy podejmujących działalność gospodarczą lub rozpoczynających ją ponownie po upływie przynajmniej 60 miesięcy od zakończenia poprzedniej działalności.

W czasie obowiązywania ulgi na start, czyli przez sześć pierwszych miesięcy prowadzenia działalności, przedsiębiorca opłaca z jej tytułu wyłącznie składkę zdrowotną.

– Z jednej strony jest to rozwiązanie, które pomaga znaleźć oszczędności, co jest ważne na początku prowadzenia biznesu. Z drugiej strony należy pamiętać, że osoba, która z niego korzysta, nie ma prawa do zasiłku chorobowego, macierzyńskiego lub odszkodowania z ubezpieczenia wypadkowego – wskazuje Aneta Socha-Jaworska.
Warto podkreślić, że ulga na start jest dobrowolna i to, czy z niej skorzystać, pozostaje decyzją przedsiębiorcy.

Pierwsze dla lata działalności i mały ZUS

Po zakończeniu półrocznego okresu obowiązywania ulgi na start, kolejnym krokiem może być opłacanie małego ZUS-u. Może z niego skorzystać także, zamiast ulgi na start, osoba, która rozpoczyna pierwszą działalność lub wznawia ją po okresie 60 miesięcy.

Ponadto mały ZUS jest przeznaczony dla osób, które świadczyły innym firmom usługi w ramach własnej działalności, ale nie miały z nimi wcześniej podpisanej umowy o pracę. Jeśli jednak były związane umową, to musiała się ona zakończyć przynajmniej dwa lata przed założeniem działalności gospodarczej.

Okres preferencyjny dla małego ZUS-u trwa 24 miesiące. W tym czasie składki społeczne są wyliczane od znacznie niższej podstawy, wynoszącej 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przedsiębiorca w ramach małego ZUS-u opłaca również składkę zdrowotną.

W 2018 roku minimalne składki wynoszą 503,84 zł. W 2019 roku wzrosną o 7 proc., bo o tyle wyższa będzie od 2019 r. płaca minimalna.

Nowość 2019: mała firma mały ZUS czyli od przychodu

Opłacanie składki ZUS od przychodu to nowość, która zacznie obowiązywać od 2019 roku. Rozwiązanie będzie przeznaczone dla osób, które powinny opłacać duży ZUS, ale ich przychód nie przekroczył w skali roku 30-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. W odniesieniu do 2019 r. limit przychodu oblicza się na podstawie minimalnego wynagrodzenia z 2018 r., czyli wynosi 30 x 2 100 zł = 63 000 zł. Podstawa obliczana w ten sposób nie może być mniejsza niż podstawa do opłacania małego ZUS-u i większa niż podstawa określona dla dużego ZUS.

Kwoty składek będą uzależnione od przychodu z zeszłego roku i będą mieściły się w granicach od ponad 500 zł do 1 200 zł. Przedsiębiorca będzie opłacał składki społeczne oraz składkę zdrowotną.

 Formalności – tylko do 8 stycznia!

Jak przypomina Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT), przedsiębiorcy chcący opłacać niższe składki od 2019 r., mają czas do 8 stycznia, na zawiadomienie ZUS-u o zmianie tytułu ubezpieczenia. Nowe kody ubezpieczeń (05 90, 05 92) zawarte są w rozporządzeniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Następnie należy poinformować ZUS o przychodzie z prowadzonej działalności gospodarczej za poprzedni rok oraz o najniższej podstawie wymiaru składek. Powyższe informacje należy zawrzeć w imiennym raporcie miesięcznym (ZUS RCA) albo w deklaracji rozliczeniowej (ZUS DRA), jeżeli przedsiębiorca płaci składki wyłącznie za siebie.
W przypadku opłacania składek tylko za siebie, przedsiębiorca powinien jednorazowo złożyć deklarację za styczeń danego roku do 10. dnia następnego miesiąca. Następnie do końca roku nie musi składać deklaracji. Obowiązek złożenia kolejnej deklaracji będzie się aktualizował w lutym kolejnego roku. W przypadku opłacania składek również za pracowników, imienne raporty miesięczne należy składać do 15. dnia następnego miesiąca.

„Mały ZUS pozwala na obniżenie podstawy wymiaru składek tylko w przypadku ubezpieczeń społecznych
(tj. emerytalnego, rentowego, chorobowego i wypadkowego).
Składkę na ubezpieczenie zdrowotne należy płacić w pełnej wysokości”.

ZUS będzie mógł weryfikować poprawność przekazanych danych i zobowiązać przedsiębiorcę do dostarczenia w ciągu 14 dni dokumentów potwierdzających wysokość rocznego przychodu za poprzedni rok kalendarzowy. W przypadku niewywiązania się z powyższego obowiązku, ZUS ustali podstawę wymiaru składek w wysokości 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

Kto nie może skorzystać z małego ZUS
Po pierwsze – zmiany nie będą dotyczyć przedsiębiorców, którzy rozliczają się w formie karty podatkowej i korzystają ze zwolnienia od podatku VAT. Według wyjaśnień MPiT, w przypadku takich przedsiębiorców ZUS nie ma danych do weryfikacji poprawności ustalenia najniższej podstawy wymiaru składek.
Po drugie – wprowadzenie wymogu prowadzenia min. 60 dni działalności gospodarczej w roku poprzednim ma wyeliminować nadużycia w postaci celowego zakładania albo wznawiania działalności na koniec roku kalendarzowego.
Po trzecie – zawieszenie działalności gospodarczej lub jej rozpoczęcie w trakcie trwania danego roku kalendarzowego będzie skutkowało proporcjonalnym zmniejszeniem rocznego limitu przychodów uprawniającego do skorzystania z wprowadzonej zmiany.
Po czwarte – brak możliwości wykonywania działalności na rzecz byłego pracodawcy dla chcących skorzystać z małego ZUS ma zapobiec tzw. „wypychaniu” na samozatrudnienie.
Po piąte – zaproponowanego rozwiązania zostały wyłączone również osoby korzystające z 24-miesięcznych preferencyjnych składek, ponieważ będzie ono dla nich zawsze mniej korzystne.

 

Co ze zmianami w kodeksie pracy? Zaległy urlop przepada? A co z urlopem na żądanie? KLIKNIJ po prostu w ten tekst, poznasz szczegóły.

 

 

ZUS od przedsiębiorcy bez przywilejów

Jeśli żadnego z wyżej omówionych rozwiązań nie da się zastosować, to przedsiębiorcy pozostaje opłacanie składek na zasadach ogólnych. W takim przypadku składki są opłacane od podstawy wynoszącej 60 proc.  prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia1. W 2018 minimalne składki wynoszą 1163,39 zł, a przedsiębiorca opłaca składkę na ubezpieczenie zdrowotne, społeczne oraz na Fundusz Pracy.

Warto też podkreślić, że świadczenie przez przedsiębiorcę usług na rzecz byłego pracodawcy nie daje prawa do stosowania preferencyjnych stawek ZUS.

 

TO WARTO PRZECZYTAĆ

W tym roku będzie jeszcze trudniej zrobić zakupy w niedzielę. Czy najbliższa jest handlowa? Które są handlowe: w styczniu, w lutym i w następnych miesiącach? KLIKNIJ w ten tekst, dowiesz się wszystkiego.

 

Trzy wyjątkowe przypadki

Warto wspomnieć również o trzech wyjątkowych sytuacjach:

* Opłacanie składek od maksymalnej podstawy – istotne dla tych przedsiębiorców, którzy chcą uzyskać wyższe świadczenia z ZUS-u, np. zasiłek chorobowy lub macierzyński. Należy jednak pamiętać, że wtedy konieczne jest opłacanie składki chorobowej. Podniesienie podstawy do maksimum jest możliwe zarówno w przypadku osoby opłacającej mały, jak i duży ZUS.

* Zwolnienie z opłacania składek społecznych – dotyczy to osób, które zawiesiły działalność gospodarczą (za każdy miesiąc, kiedy działalność była zawieszona), które są w trakcie pobierania zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego (wówczas nie można też prowadzić działalności, czyli np. wystawić faktur, zawierać umów), prowadzą działalność i pracują na etacie (wtedy składki obowiązkowo opłaca się z etatu) lub opłacają składki za granicą.

* Zwolnienie z opłacania wszystkich składek, w tym zdrowotnej. W odróżnieniu od innych składek, zdrowotna jest niepodzielna. Przedsiębiorca nie opłaca jej tylko za pełne miesiące zawieszenia działalności. Ponadto nie płacą jej również osoby, które pobierają zasiłek macierzyński nie wyższy niż 1 000 złotych, a także emeryt, rencista lub osoba niepełnosprawna prowadzący działalność po spełnieniu dodatkowych warunków.

 

MOŻE TO CIĘ ZACIEKAWI? Polecamy!

 Jakie dokumenty trzeba złożyć do 8 stycznia w ZUS? KLIKNIJ w ten tekst, poznasz szczegóły.