vvv

Pomysy na biznes Polskie rkodzieo przeywa renesans i zyskuje klientw 4x3Rękodzieło przeżywa prawdziwy renesans. Wbrew konsumpcjonizmowi i masowej produkcji coraz więcej klientów kupuje u rzemieślników. Doceniają pomysł, ręczne wykonanie oraz limitowane serie.

 

Skoro wszystko wygląda tak pięknie, to dlaczego większość rękodzielników ma problem z zamianą pasji na dochodowy biznes?

Rynek bliski podwojenia

Światowy rynek rękodzieła rośnie co roku o 11%. Jego wartość do 2023 roku wzrośnie niemal dwukrotnie, osiągając ponad 984 miliardy dolarów1. Tak intensywny rozwój branża zawdzięcza rozwijającym się platformom sprzedażowym, które ułatwiają dostęp do twórczości artystów i rzemieślników oraz mediom społecznościowym, które sprawiają, że kontakt z twórcą jest na wyciągnięcie ręki.
Nawet pandemia nie powstrzymała rosnącego trendu, a działalność wielu firm wręcz przyspieszyła. Madrycka firma We Are Knitters poinformowała Vogue Business, że jej stały 10% roczny wzrost sprzedaży skoczył do 235% w marcu ubiegłego roku. Z kolei brytyjska firma Wool and the Gang, która od dawna wdrażała strategię digital, także odnotowała niesamowity wzrost sprzedaży.

 

rękodzieło Agnieszka Gaczkowska 3

Agnieszka Gaczkowska - architektka, rękodzielnik, przedsiębiorczyni i mentorka biznesowa. Założycielka marki OPLOTKI – przestrzeni stworzonej z myślą o rękodzielnikach i pasjonatach rękodzieła (fot. materiały prasowe OPLOTKI)

 

„W Polsce również widać wyraźny wzrost zainteresowania produktami handmade. Zaczynając od modnej makramy, wełnianych koców, biżuterii czy ubrań, na cermaicznych naczyniach i drewnianych meblach kończąc. Klienci przede wszystkim doceniają wysoką jakość materiałów oraz pracę własnych rąk” – wyjaśnia Agnieszka Gaczkowska, promotorka rękodzieła i założycielka ekosystemu wzrostu biznesowego dla twórców rękodzieła OPLOTKI.
I dodaje – „Jednak warto podkreślić: żeby zamienić pasję w dochodowy biznes same umiejętności nie wystarczą. Większość rzemieślników to osoby twórcze, które lubią zamknąć się w swojej pracowni i tworzyć. Najchętniej całą resztę obowiązków przekazałyby komuś innemu. Na początku to niemożliwe. Biznes rządzi się swoimi prawami i trzeba się go nauczyć. W Akademii Rękodzielnika, którą prowadzę, pokazuję, jak budowanie swojej marki i rozwijanie biznesu może stać się wspaniałą przygodą.”

Pięć wskazówek dla rękodzielników

jak zamienić pasję w dochodowy biznes:
1. Zrób badanie rynku
Od samego początku trzeba myśleć strategicznie. W większości przypadków rzemieślnicy dzielą się swoimi pracami z rodziną i przyjaciółmi, którzy doceniają ręcznie wykonane prezenty, jednak aby wyjść szerzej, nie wystarczy aprobata najbliższych. Trzeba przeprowadzić badanie rynku, aby wiedzieć, kto jest naszym klientem, jakie produkty możemy mu zaoferować, w jakiej cenie, w jakich kanałach warto się promować.
„Dla większości rzemieślników to trudny etap, ponieważ rodzi się obawa: „zaraz wyjdzie na jaw, że robię kiepskie rzeczy”, „nikt ode mnie nie kupi”, „to co robię jest bezwartościowe”. Do swoich prac przywiązują się bardzo osobiście. Jest to zrozumiałe – wkładają w to całe serce – jednak trzeba nauczyć się przyjmować perspektywę klienta. Często jest tak, że
w Akademii Rękodzielnika dany uczestnik przychodzi z konkretną techniką i pomysłem na produkty, a później sprzedaje zupełnie coś innego. Ważne jest obserowanie trendów i odpowiadanie na nie” – wyjaśnia Agnieszka Gaczkowska.

2. Przygotuj ofertę
Media społecznościowe wielu twórców obfitują w rozmaite produkty i wyroby. Na każdym zdjęciu jest inny produkt. Z jednej strony o to chodzi – w końcu jest to praca twórcza, jednak gdy oferta jest zbyt szeroka, to sami rzucamy sobie kłody pod nogi.
„Doskonale rozumiem twórców, gdy trudno im się zdecydować np. na robienie tylko ceramicznych talerzy czy filiżanek jedną techniką, skoro mogę eksperymentować i znacznie poszerzyć swoją ofertę. Jednak warto dobrze przeanalizować, co konkretnie chcemy sprzedawać i nie wypełniać oferty po brzegi. Wówczas mamy możliwość znalezienia swojej niszy i wypracowania charakterystycznej marki” – twierdzi założycielka OPLOTKI.

3. Odpowiednio wyceń swoje produkty
Wycenianie swoich produktów przychodzi początkującym rzemieślnikom szczególnie ciężko. „Jak mogę prosić o pieniądze, skoro tak świetnie się przy tym bawię? To dla mnie sama przyjemność” – tak myśli większość. Problem z wyceną najczęściej leży w przekonaniach i poczuciu własnej wartości.
„Większość rękodzielników ma przekonanie, że aby zarobić, trzeba ciężko pracować. Jeśli to co robimy przychodzi nam lekko, to niezręcznie jest brać za to pieniądze. Jednak gdy pracujemy z pasją wówczas osiągamy mistrzostwo i wyceniając swoje produkty warto wziąć to pod uwagę” – podkreśla Agnieszka Gaczkowska.

4. Buduj markę
Na budowanie marki składa się wiele elementów: produkt, jego cena, sposób komunikacji, kanały sprzedaży, a nawet obsługa klienta czy sposób pakowania produktów. Jednak dobra wiadomość jest taka, że można się tego nauczyć i cały czas usprawniać. Budowanie marki jest procesem, który nigdy się nie kończy. Szczególnie jest to ważne, gdy chcemy rozwijać biznes, a nie tylko swoją pasję.
„Większość twórców najchętniej te elementy zleciłaby komuś innemu, jednak szczególnie na samym początku warto mieć wpływ na wszystkie detale i małymi krokami rozwijać markę. Znalezienie swoich wyróżników, umiejętne komunikowanie w mediach społecznościowych, budowanie relacji – to wszystko przyciąga lojalnych klientów” – podsumowuje założycielka marki Oplotki.

5. Zadbaj o promocję
W promocji rękodzieła prym wiodą media społecznościowe. Instagram, Facebook i Pinterest to podstawowe kanały promocyjne większości marek handmade. Aby przyciągnąć klientów nie wystarczy publikować pierwszych lepszych zdjęć opatrzonych krótkim opisem. Niezwykle ważne jest przedstawienie produktów w taki sposób, aby rozpalić wyobraźnię klientów i zachęcić do zakupu.

 

ręodzieło Agnieszka Gaczkowska 2
Agnieszka Gaczkowska - jej misją jest pokazanie, że rękodzieło to nie tylko drogie hobby. Wierzy w moc współpracy i dzielenia się swoją wiedzą. Zaraża entuzjazmem, miłością do pasji i pozytywnym nastawieniem zrzeszając imponującą społeczność pasjonatów, rękodzielników i rzemieślników (fot. materiały prasowe OPLOTKI)

 

„Można tworzyć najpiękniejsze produkty z najszlachetniejszych materiałów, ale jeśli nie zadbamy o stronę wizualną to najwyżej zbierzemy polubienia od najbliższej rodziny i przyjaciół. Jednocześnie chcę uspokoić, że nie chodzi o wielkie sesje zdjęciowe. Zdjęcia możemy zrobić już samodzielnie telefonem, dbając o kilka detali, które sprawią, że produkt będzie wyglądać atrakcyjnie. Autentyczność jest równie ważne w tym biznesie” – uzupełnia Agnieszka Gaczkowska, mentorka biznesowa rękodzielników i autorka 6-miesięcznego programu Akademia Rękodzielnika.
Zamiana pasji w dochodowy biznes jest możliwa, pod warunkiem, że elastycznie dostosujemy się do okoliczności i będziemy odpowiadać na potrzeby klientów. Za sprawą mediów społecznościowych i platform sprzedażowych rozwijanie biznesu rękodzielniczego nigdy nie było tak na wyciągnięcie jak teraz. Czemu nie spróbować?

SANDRA WOJNAROWSKA

Analizujemy wszystko co ważne dla Twojego portfela oraz praw i obowiązków. Jeśli polubisz nas na Facebooku, każdy nowy artykuł wyświetli się na Twojej stronie zaraz po publikacji; w ten sposób nic ważnego nie umknie Twojej uwadze. Kliknij więc w ten tekst, zznajdziesz się na taszym fanpage i u gór zostanie Ci do kliknięcia boksik "polub"!