Co pity Polak cierpi na szumy uszne czym jest ta dolegliwo 2021 4x3Wady słuchu są źródłem wielu problemów i znacznie utrudniają codzienne funkcjonowanie. Jedną z nich są szumy uszne, których obecnie doświadcza co piąty Polak powyżej 18. roku życia, a w grupie wiekowej powyżej 75 lat odsetek ten wynosi ponad 50 proc.

 

Jedną z przykrych dolegliwości związaną z wadami słuchu są szumy uszne, czyli tinnitus. Są to subiektywne wrażenia dźwiękowe w jednym uchu lub w obu przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek bodźca akustycznego w otoczeniu. Najczęściej opisywane są jako dzwonienie, brzęczenie, gwizdanie, szum wiatru, wody czy też tętnienie. Mogą pojawiać się i nasilać okresowo bądź występować stale.

 

Szumy uszne uciążliwa dolegliwość Polaków

Fot. materiały prasowe Amplifon

 

Natężenie tych dźwięków może być różne i wahać się od mało uchwytnych aż po irytująco głośne. Osoby z tą dolegliwością nie są w stanie stłumić ich samodzielnie, w efekcie odczuwają szereg skutków ubocznych takich jak napięcie emocjonalne, zaburzenia snu, bóle, trudność koncentracji i porozumiewania się, zmęczenie oraz depresję. Niestety, ale bardzo często szumy uszne występują w parze z niedosłuchem.

Przyczyny szumów usznych

Szumy uszne dzielą się na dwa podstawowe rodzaje. Pierwszym z nich są szumy przewodzeniowe, które mogą być spowodowane zmianami w obrębie struktur ucha środkowego, pourazowym uszkodzeniem błony bębenkowej, ostrym i przewlekłym zapaleniem ucha środkowego, otosklerozą bądź urazem ciśnieniowym.
Drugim rodzajem są szumy czuciowo-nerwowe. Występują one w wyniku różnych urazów, takich jak akustyczny wybuchowy, pohałasowy oraz czaszkowy. Mogą mieć również pochodzenie toksyczne w wyniku przyjmowania niektórych antybiotyków, leków moczopędnych oraz preparatów o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym. Za występowanie tej grupy szumów odpowiedzialne są ponadto aspekty naczyniowe m.in. nagła głuchota czy też choroba Méniérea. Do czynników wyzwalających zalicza się też długotrwały stres i przyjmowanie używek.
Do rzadko występujących należą z kolei obiektywne szumy uszne, które mogą być zdiagnozowane poprzez osłuchiwanie fonendoskopem odpowiedniej okolicy czaszki.

Przede wszystkim – nie lekceważyć

Szumy uszne przytrafiają się niemalże każdemu i mogą być efektem długiego przebywania w głośnym środowisku np. na koncercie, w wyniku przemęczenia czy stresu. Zazwyczaj wystarczy odpoczynek, aby samoistnie zniknęły. Problem zaczyna się wówczas, gdy nie ustają po upływie 24 godzin albo zaczyna im towarzyszyć nagłe pogorszenie słuchu – wówczas należy jak najszybciej udać się do laryngologa.
Odpowiednio szybka reakcja pozwala na skuteczne złagodzenie lub zupełne pozbycie się tego uciążliwego problemu. Do metod leczenia szumów należy farmakoterapia, którą stosuje się najczęściej w przypadku szumów ostrych, trwających mniej niż 3 miesiące, a także kiedy towarzyszą one np. infekcji. Bardzo dobre efekty przynosi również terapia dźwiękiem łagodząca szumy poprzez otaczanie się odpowiednio dobranymi dźwiękami. W efekcie pozwala to na swoiste odwrócenie uwagi od tego własnego i niepostrzegania go jako przeszkadzający. W terapii tego rodzaju, która jest ważnym elementem Tinitus Retraining Teraphy z powodzeniem stosuje się specjalistyczne aparaty słuchowe – mówi Ada Lewandowska, Dyplomowany Protetyk Słuchu w Amplifon.
Chorobę, jaką są szumy uszne, należy bezwzględnie skonsultować ze specjalistą, a ważnym elementem diagnostyki jest wykonanie badań audiometrycznych. Są one niezbędne, aby lekarz laryngolog mógł zalecić odpowiednie leczenie.

RENATA KŁOSIŃSKA

Analizujemy wszystko co ważne dla Twojego portfela oraz praw i obowiązków. Jeśli polubisz nas na Facebooku, każdy nowy artykuł wyświetli się na Twojej stronie zaraz po publikacji; w ten sposób nic ważnego nie umknie Twojej uwadze. Kliknij więc w ten tekst, zznajdziesz się na taszym fanpage i u gór zostanie Ci do kliknięcia boksik "polub"!