zapasy sklep 400 x 300Aż 84 proc. Polaków twierdzi, że odczuwa skutki pandemii. Obawiamy się, że obecna sytuacja będzie powodować dalszy wzrost cen żywności (79 proc. respondentów), możliwość zachorowania kogoś bliskiego (72 proc.) oraz bankructwo wielu firm (72 proc.).

 

Z badań dotyczących sytuacji epidemicznej Polsce, zrealizowanych przez agencję badawczą IQS wynika ponadto, że Polacy boją się także braku towarów w sklepach (46 proc.). W rankingu naszych obaw znalazła się także obniżka wynagrodzeń – dotyczy to aż co czwartego respondenta, wzrostu wysokości rat kredytowych (15 proc.) oraz utraty pracy (15 proc.).

Zapasy towarów, pieniądze z bankomatów

Niemal połowa badanych przyznaje się do zgromadzenia odpowiednich zapasów – 68 proc. tych, którzy tak twierdzą kupiło nieco więcej niż zazwyczaj produktów spożywczych. Do zakupu dużo większej ilości żywności przyznało się 31 proc. respondentów.
47 proc. zrobiło zapasy środków higienicznych na więcej niż dwa tygodnie i tylko co dziesiąty Polak wypłacił znaczną sumę pieniędzy z bankomatu.
29 proc. Polaków pracuje obecnie w trybie pracy zdalnej, a 12 proc. przebywa na urlopach. Dlatego też niemal połowa badanych twierdzi, że ma teraz więcej czasu wolnego.
Próbujemy go wykorzystać oglądając częściej telewizję (55 proc), czytając więcej książek (52 proc.), oglądając seriale na platformach, typu Netflix, HBO czy Ipla (35 proc.), czy spacerując (31 proc.).

Czas na zakupy w Internecie

Częściej też robimy zakupy w Internecie (15 proc.). Wbrew pozorom na liście naszych internetowych zakupów najwyżej wcale nie jest żywność, a środki czystości - 53 proc. robiących zakupy online. 51 proc. Polaków wykorzystuje ten czas na zakup odzieży (74 proc. kobiet versus 29 proc. mężczyzn), butów (39 proc.), leków i suplementów (41 proc.) czy książek (28 proc.).

 

koronawirus C 750 x 1142


Obecnie żywność w internecie kupuje 33 proc. badanych – znacznie częściej robią tak mężczyźni – 44 proc. versus 21 proc. kobiet.
Większość Polaków ma nadzieję, że uda nam się ominąć scenariusz włoski, jednak co do czasu, w jakim sytuacja wróci do normy nie mamy większych złudzeń. 27 proc. badanych jest zdania, że sytuacja ustabilizuje się w ciągu ok. dwóch miesięcy i niemal tyle samo (26 proc. respondentów), że z powrotem do „normalności” będziemy musieli poczekać od dwóch do trzech miesięcy

SANDRA WOJNAROWSKA

Graf. materiały prasowe IQS

Praktyczne wiadomości i rady z życia osobistego, rodzinnego, zawodowego i towarzyskiego. Od finansów przez prawo po nowe technologie, Na co dzień i od święta. Poznaj, zastosuj, podziel się swoimi sposobami na zaradność! Kliknij w link, znajdziesz się na naszej stronie Zaradni żyją lepiej na Facebooku; jeśli ją polubisz – wystarczy kliknięcie, znaczek jest u góry tej strony – to od tej chwili zajawki wszystkich ważnych dla Ciebie artykułów, zaraz po ich publikacji w tym portalu, pojawią się na twojej facebook’owej osi czasu!